Książki - serwis dla miłośników czytania : Empik – alternatywą na nudę

Empik – alternatywą na nudę

Jeszcze do niedawna kupowanie w Empikach książek, płyt kompaktowych i czasopism wyglądało zupełnie inaczej. Kilka lat temu wchodziło się do sklepu, kupowało co trzeba i wychodziło. Dziś te księgarnio-sklepy uległy przemianie. Stały się bardziej przyjazne klientowi. Teraz kupowanie a nawet czytanie książek w sklepie stało się przyjemnością. Można usiąść w kąciku, przeglądać gazety, czytać książki, odsłuchiwać muzyki, próbować gier komputerowych, przez tyle czasu ile się chce i nikt nikogo nie wygania. Oczywiście najrozsądniej i takie było pewnie zamierzenie – przejrzeć w spokoju książkę, którą chce się nabyć, by łatwiej podjąć decyzję o jej zakupie. Niestety klienci w ramach wolnego czasu, najczęściej jest to młodzież w czasie „okienka” między zajęciami szkolnymi, przychodzą do Empiku i „zalegają” w nim na kilka godzin. Są również systematyczni bywalcy, na bieżąco czytający nowości. Fajnie, że jest takie miejsce, gdzie można przyjść, usiąść (niekoniecznie w cichej bibliotece), poczytać bestsellery, szkoda tylko, że klient noszący się z zamiarem kupna danej pozycji nie dostaje „świeżego” towaru. Nierzadko książki są brudne, z pogiętymi kartkami, a to już przestaje być pełnowartościowy towar. I teraz powstaje pytanie – czy warto kupić coś używanego, dotykanego przez tysiące rąk, w cenie takiej samej, jak oferują inne księgarnie? Obecnie powstaje coraz więcej Empików, w których można także napić się kawy lub herbaty, posiedzieć przy książce. Takie wyjście naprzeciw klientowi jest godne uwagi, ale czy Empiki nie zaczną spełniać roli bardziej przyjaznych bibliotek? Jak wtedy będą na siebie zarabiały, gdy ludzie będą przychodzić poczytać, posiedzieć a nie robić zakupy?